6 sty 2015

RECYKLING POŚWIĄTECZNY, CZYLI DLACZEGO NIE WARTO CHOWAĆ LAMPEK CHOINKOWYCH


Mamy już nowy rok. Dni choinek w naszych domach są już policzone. Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami pomysłem na to, co można zrobić z lampkami choinkowymi zamiast chować je na dno szafy. Będzie to taki mały DIY :) Rzecz jest niezwykle prosta, a pomaga nieco odmienić wygląd mebla z półkami. 






Na tapetę wzięłam starą dobrze wszystkim znaną komodę z Ikea. Pierwotnie model ten należał do serii Expedit; obecnie po kosmetycznych modyfikacjach seria w której skład wchodzi komoda nosi nazwę Kallax. 







Do wykonania liftingu mebla potrzebne nam będą:
- opatrzony mebel
- zdjęte z choinki lampki
- taśma klejąca
- opcjonalnie przedłużacz jeśli mebel stroi daleko od gniazdka elektrycznego.





Cała nasza praca polega na przymocowaniu lampek choinkowych za/pod półkami komody przy pomocy taśmy klejącej. Jeśli macie do dyspozycji taką komodę jak moja - bez pleców - to warto odsunąć ją od ściany (czy tak jak w moim przypadku od oparcia sofy) i wykonać pracę od tyłu mebla - sznur lampek rozkładamy na podłodze za komodą wzdłuż i nic się nie plącze podczas przyklejania. Ja użyłam dwóch kawałków taśmy klejącej w każdej wnęce komody.




Efekt końcowy jest bardzo miły dla oka, zwłaszcza wieczorem. Otrzymujemy w ten sposób dodatkowe wieczorne nastrojowe oświetlenie boczne. A i bibeloty czy książki ustawione na półkach zyskują na urodzie :)