29 kwi 2015

DIY Z BALKONOWYMI KWIATAMI W MIESZKANIU


Za oknami w końcu pięknie się zazieleniło. Drzewa obsypały się białymi kwiatami. Aby uchwycić ten cudny moment na dłużej zorganizowałyśmy w teamie "Pięknie JEST!" sesję zdjęciową w plenerze. Na potrzeby sesji zdjęciowej kupiłam masę wiosennych kwiatów. Sesja już za nami (zdjęcia niebawem), a kwiaty zostały :)




Ponieważ mam deficyt skrzynek balkonowych postanowiłam część kwiatów przygarnąć do mieszkania. Jednak w domach mamy zbyt suche powietrze dla roślin balkonowych. Ale jest na to rada: jeśli chcemy cieszyć się urodą takich kwiatów we wnętrzach, musimy posadzić je w naczyniach, które ograniczą parowanie wody. Świetnie do tego nadają się słoje.
I tu chciałam Wam pokazać co udało mi się zrobić z bratkami, aby ładnie wyglądały w mieszkaniu i jednocześnie dobrze się czuły :)



Potrzebne nam będą:
- dowolne niewielkie kwiaty (w moim wypadku są to miniaturowe bratki, kupione na giełdzie po 1 zł za doniczkę)
- słoiki
- rafia
- sznurek
- nożyczki
- gazety zabezpieczające miejsce pracy
- rękawiczki
- rolka po papierowym ręczniku





Kwiaty wyjmujemy z doniczek. Jeśli się da możemy je podzielić na mniejsze sadzonki. Korzystając z przeciętej wzdłuż rolki po papierowym ręczniku wkładamy sadzonki do słoików - ten patent chroni słoik przed pobrudzeniem ziemią: sadzonkę wkładamy ostrożnie do środka rozciętej rolki (najłatwiej zrobić to na płasko, rozchylając brzegi rolki), całość wkładamy do słoika i kiedy ziemia sadzonki dosięgnie już dna słoja wyciągamy pustą rolkę.



Ranty słojów owijamy rafią, a do niej ewentualnie przymocowujemy sznurek, jeśli dekorację chcemy zawiesić.





I gotowe :) U mnie dekoracja zawisła w oknie sypialni.












Mam nadzieję, że udało mi się nieco zainspirować Was wiosennie i przekonać, że balkon wcale nie jest niezbędny, aby cieszyć się urokiem roślin stricte ogrodowych i to (jak zwykle) za grosze :)