1 lip 2015

HOME STAGING ZA GROSZE NA WARSZAWSKIEJ WOLI


Ostatnich kilka dni minęło mi na przygotowywaniu mieszkania pod wynajem. Home staging to coś co uwielbiam. Najwięcej satysfakcji daje mi finał, kiedy wyraźnie widać efekt włożonej pracy i zadowolenie Klienta, który mówi: 
- Szkoda że tak sobie nie zrobiłem kiedy sam tu mieszkałem.
Bezcenne! :) 




Mieszkanie które miałam okazję stylizować znajduje się na warszawskiej Woli. Klient postanowił je wynająć i aby uzyskać lepszą cenę za wynajem zdecydował się na home staging i skorzystanie z moich usług, co ogromnie mnie cieszy :)
Pisząc ten post chciałam pokazać, że usługa stylizacji wnętrz kosztuje naprawdę niewiele, a przynosi wymierne korzyści: i te widoczne na pierwszy rzut oka i te odczuwalne w portfelu co miesiąc w przypadku gdy wynajmujemy komuś mieszkanie. Tu udało się wymienić część wyposażenia prawie za darmo, bo stare meble sprzedaliśmy i za te pieniądze kupiliśmy nowe. W związku z czym koszt ograniczył się w zasadzie do farb, środków czystości i kilku dodatków dekoracyjnych.
W mieszkaniu na Woli wykonaliśmy następujące prace:
- odgruzowanie z niepotrzebnych sprzętów i drobiazgów
- sprzedaż kilku starych mebli
- wysprzątanie
- odmalowanie ścian, sufitów, drzwi
- zakup sofy i stolika kawowego
- odmalowanie starej komody
- obicie siedzisk krzeseł nowym materiałem
- dodanie nowych elementów dekoracyjnych: zasłon, poduszek itp.

Oto mieszkanie "przed" metamorfozą - zaznaczam, że baaardzo ekonomiczną, bo Klient dysponował budżetem rzędu kilkuset zł. 








A poniżej mieszkanie już "po" metamorfozie.












Mam nadzieję, że efekt niskobudżetowej układanki Wam się spodoba  :)