14 cze 2016

WARSZTATY PROJEKTOWANIA KUCHNI IKEA


W ostatni weekend miałam przyjemność uczestniczyć w organizowanych przez IKEA warsztatach projektowania kuchni pod roboczym tytułem "Zaprojektuj swoją kuchnię marzeń". Dziś chciałabym się z Wami podzielić wrażeniami z tego spotkania.


Kilka dni wcześniej wieczorową porą dostałam newsletter IKEA FAMILY, w którym widniało zaproszenie na sobotnie warsztaty projektowania kuchni oraz niedzielne warsztaty projektowania łazienek. Jedynym warunkiem jaki trzeba było spełnić aby wziąć udział w zajęciach było zarejestrowanie się pod odpowiednim linkiem na stronie IKEA FAMILY. 
Kiedyś już próbowałam szczęścia, ale zbyt długo zastanawiałam się i zwlekałam z zarejestrowaniem. Tym razem nie popełniłam tego błędu. Natychmiast zgłosiłam chęć swojego udziału - i udało się! :) Wzięłabym udział także w spotkaniu niedzielnym, poświęconym łazienkom, ale nie pozwoliły mi na to prywatne plany.

Wracając do spotkania. Warsztaty miały miejsce w Kuchni Spotkań IKEA w Warszawie. Wzięło w nich udział 19 osób. Każda z osób inna i każda przybyła na warsztaty powodowana nieco innymi pobudkami. Jedna pani przyszła bo powiedziała że musi wyremontować swoją 30-letnią kuchnię, inna powiedziała że ma zbyt dużą kuchnię i nie wie jak ją sensownie zagospodarować, przyszło małżeństwo które kupuje mieszkanie i chce zaprojektować maksymalnie ergonomiczną kuchnię, ale ona chce mieć zmywarkę a on nie itd - ile osób tyle oczekiwań w stosunku do warsztatów :) Ja wybrałam się na to spotkanie aby nieco uporządkować swoją dotychczasową wiedzę i dowiedzieć się czegoś nowego.





Warsztaty poprowadziła przemiła Pani Aleksandra Szewczyk - trener biznesu i coach (klik). Asystował jej Pan Mariusz - wieloletni pracownik Działu Kuchni w IKEA.




Spotkanie zaczęło się od tego że każdy z uczestników przedstawił się i powiedział kilka słów o sobie - to dało prowadzącym oraz pozostałym uczestnikom lepszy pogląd na to po co się spotkaliśmy.
Następnie głos zabrali Pani Ola i Pan Mariusz. Omawiali szeroko i wnikliwie etapy tworzenia kuchni marzeń. Punkt który szczególnie utkwił mi w pamięci to zadanie sobie (lub osobie dla której projektuje się mieszkanie): "Kim jesteś?". Może to dla niektórych oczywiste, ale dla mnie nie było, choć teraz już wydaje się oczywiste ;)
Chodzi o to aby dokładnie przeanalizować potrzeby osoby do której projektowana kuchnia będzie należała. Po co komuś kto w większości przypadków jada na mieści dwa piekarniki i płyta 5-palnikowa lub odwrotnie: jeśli ktoś uwielbia gotować to mały okrągły jednokomorowy zlew będzie mu tylko psuł nerwy mimo że ładnie się prezentuje itd :)





Dalej rozmawialiśmy o trójkącie roboczym oraz innych zasadach pomocnych w ergonomicznym zaprojektowaniu kuchennej przestrzeni.
Pod koniec zostaliśmy podzieleni na trzy grupy robocze. Każda z grup miała do zaprojektowania kuchnię: jedna małą kuchnię, druga średnią, trzecia dużą. Zadanie z pozoru bardzo proste, ale mieliśmy przy projektowaniu przestrzegać wszystkich omówionych wcześniej zasad. Na zakończenie każda z grup zaprezentowała swój projekt. Co ciekawe - najtrudniejsze okazało się zaprojektowanie największej kuchni! Okazało się że ograniczenia czasem jednak pomagają :)



Warsztaty uważam za bardzo cenny i przyjemnie spędzony czas. Było i konkretnie i inspirująco, a końcowa burza mózgów uświadomiła mi jak wiele różnych punktów widzenia istnieje na jedną kuchnię i jak wiele może być różnych sposobów na zagospodarowanie jednego i tego samego pomieszczenia.
Jeśli kolejny raz dostanę mailem zaproszenie na podobne warsztaty organizowane przez IKEA to z pewnością się na nie zapiszę (jeśli tylko osobiste plany mi na to pozwolą). I Was do tego serdecznie zachęcam :)

Gwoli ścisłości - ten post nie był sponsorowany :)