24 sie 2016

GDY MIEJSCA BRAK NA TYPOWE STOLIKI NOCNE


Stolików nocnych do sypialni szukałam od kiedy mieszkam w tym mieszkaniu. A poszukiwania te były o tyle skomplikowane, że łóżko stoi tu pomiędzy szafą a komodą i na stoliczki zostało naprawdę niewiele miejsca - typowe się tam po prostu nie mieszczą. 



Szczęśliwym trafem w ostatnim czasie wpadł mi w ręce zestaw trzech skrzynek od Regalii - jedna duża i dwie małe. O tym co zrobiłam z największą z nich pisałam już tu. Natomiast dwie mniejsze gdy tylko przyniosłam do domu od razu zobaczyłam po bokach łóżka - co za radość! :) W końcu znalazło się coś pasującego w to miejsce gabarytowo i wizualnie. Skrzyneczki zmieściły się w te niewielkie przestrzenie po bokach łóżka bo mają niespełna 24 cm szerokości. Dla mnie idealne. Akurat na tyle małe że mieszczą się tam gdzie powinny, a na tyle spore że ich "blaty" mogą pomieścić lampki nocne i podręczne drobiazgi, a w środku mieszczą się książki, czy pudełko chusteczek. Super! Tym bardziej że tyle czasu mieszkałam z samymi lampkami stojącymi na podłodze po bokach łóżka :) 










Ja z moich stoliczków jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję że Wam też się podoba taki patent - tym bardziej że w realizacji prosty, niedrogi i uniwersalny :)
Udanego zbliżającego się weekendu Wam życzę! :)