30 paź 2016

NA RATUNEK ROŚLINOM DONICZKOWYM ZIMĄ


Czy u Was też już cieplutko w domach? Zapewne :) U mnie w mieszkaniu grzejniki zrobiły się ciepłe już we wrześniu. Jak co roku o tej porze moje roślinki nie mają się tak dobrze jak ja - ja bardzo lubię kiedy grzejniki grzeją i w domu robi się przyjemnie po wrześniowych chłodach. Niestety włączone ogrzewanie sprawia że powietrze staje się suche, a ziemia w kwiatowych doniczkach dużo szybciej obsycha. W rezultacie rośliny nie są zbyt szczęśliwe. Czasem wręcz przypłacają to życiem. 



Przeczytałam w wielu miejscach, że można koło roślin stawiać spodki ze żwirkiem zalanym wodą aby poprawić wilgotność powietrza, ale nie wydaje mi się to ani zbyt praktyczne, ani estetyczne. W związku wpadłam na inny pomysł i chciałam dziś podzielić się nim z Wami. Rozwiązanie to ma wg mnie i walory dekoracyjne i uchroni Wasze rośliny przed zbyt szybkim parowaniem wody.

Potrzebne nam będą:
- rośliny które lubią wilgotne podłoże i bardziej wilgotne powietrze
- ziemia do kwiatów
- wysokie wazony z przejrzystego szkła
I to tyle :) Wystarczy ulubione zbyt obsychające kwiaty przesadzić z doniczek do szklanych naczyń, podlać i gotowe. Najlepiej sprawdzą się wysokie słoje, wazony lub gąsiory. Z tymi ostatnimi jednak będzie najtrudniej w kwestii sadzenia większych okazów ze względu na wąski otwór. I oczywiście koniecznie muszą być przejrzyste, aby nie ograniczały dostępu światła nowym lokatorom.











Jak Wam się podoba efekt? Co sądzicie o takim rozwiązaniu? A może macie inne pomysły na poradzenie sobie z obsychaniem ziemi w doniczkach?

Możliwie ciepłego i słonecznego długiego weekendu Wam życzę :)